Świadome macierzyństwo stało się jednym z symboli obecnych czasów. Oczywiście jest wiele metod antykoncepcyjnych, jednak jedną z najbardziej popularnych jest pigułka antykoncepcyjna przyjmowana regularnie przez partnerkę.

Na całym świecie ponad 100 000 000 młodych kobiet używa tej metody antykoncepcyjnej, która jest również wykorzystywana m.in. przez sportsmenki, w celu regulowania okresu. Na formę sportowca ma wpływ wiele czynników, jednak w przypadku sportsmenek ilość zmiennych, które należy wziąć pod uwagę, drastycznie wzrasta ze względu między innymi na miesięczny cykl rozrodczy.

Tabletka antykoncepcyjna a forma sportowa

Czy jednak stosowanie metody antykoncepcyjnej, jaką jest pigułka, może mieć jakiś większy wpływ na formę sportsmenki? Po lekturze tego artykułu będziesz wiedziała(-ał), że jak najbardziej - TAK. Konkretniej przyjrzymy się temu, czy pigułka antykoncepcyjna pomaga w rozwoju muskulatury sportsmenki, czy też przeszkadza w tym.

tabletka antykoncepcyjna

Weź pigułkę…?!

(Pod)odpowiedzi na pytanie tytułowe zdają się nam udzielać naukowcy z Teksasu (USA). Pod swoją naukową lupę wzięli 72. młode panie, w wieku 18-29 lat i podzielili je na dwie grupy w zależności od tego, czy uczestniczki stosowały doustną antykoncepcję (34 panie), czy też nie (38 pań). Przez 10 tygodni, trzy razy w tygodniu panie ćwiczyły (pod okiem badaczy) z wykorzystaniem treningu całego ciała, wykonując trzy serie 13. ćwiczeń. Ćwiczono z wykorzystaniem 70% maksymalnej siły, wykonując w serii 6 do 10 powtórzeń. W trakcie trwania eksperymentu sprawdzono kompozycje ciała za pomocą dokładnej metody pomiaru - zanurzenia w wodzie, wykorzystującego znaną zasadę Archimedesa. Oprócz tego badano  również poziom hormonów w tym DHEA, IGF-1 oraz kortyzolu, co miało obrazować profil związany z możliwością budowy masy mięśniowej.

W wynikach z tego eksperymentu możemy zauważyć zdziwienie naukowców, gdyż różnice między grupami były dość znaczne. Odważysz się zgadnąć, która grupa pań lepiej poradziła sobie z zadaniem budowania mięśni? Jeśli odpowiedziałaś(-eś) ta, która nie stosowała antykoncepcji miałaś(-eś) rację!

Panie w grupie niestosującej doustnej antykoncepcji zwiększyły swoją beztłuszczową masę ciała, najczęściej utożsamianą z mięśniami, choć jest to pewne uproszczenie, o 3,5%. U pań, które połykały pigułki antykoncepcyjne, ten przyrost wynosił 2,1%. W przeliczeniu na wagę dawało to przyrosty rzędu 1,6 kg (grupa bez doustnej antykoncepcji) VS 1 kg (grupa z antykoncepcją w postaci pigułki).

Widzimy zatem, że różnica jest znacząca i wynosi aż 60%, z zyskiem dla pań, które nie stosowały doustnej antykoncepcji. Po części odpowiedzialny za to może być niekorzystny profil hormonalny, gdyż w grupie z doustną antykoncepcją stwierdzono jednocześnie obniżenie poziomów hormonów anabolicznych (DHEA i IGF-1) a podwyższenie katabolicznego - kortyzolu. Jeśli jesteś zatem sportsmenką, której zależy na maksymalizacji przyrostów masy mięśniowej, zastanów się dwa razy czy pigułka antykoncepcyjna będzie dobrym rozwiązaniem…? 

Komentarze (0)